Delikatny charakter.
Bordowe akcenty pojawiają się w tym wnętrzu bardzo subtelnie. Nie atakują agresywnie. Tworzą z delikatnym beżowym wyposażeniem spójną całość.
Projektując to wnętrze, zależało mi na stworzeniu przestrzeni eleganckiej, ponadczasowej i jednocześnie bardzo przytulnej. Postawiłam na spokojną, neutralną bazę – ciepłe odcienie kremu, beżu i taupe – które zestawiłam z naturalnym drewnem oraz subtelnymi akcentami głębokiego burgundu.
W salonie centralne miejsce zajmuje jasna, miękka sofa z dużym szezlongiem, która nadaje wnętrzu komfortowy, rodzinny charakter. Uzupełniłam ją o aksamitne poduszki w odcieniu burgundu i delikatne tekstylia, dzięki którym całość zyskuje więcej głębi. Okrągły, drewniany stolik kawowy przełamuje geometryczność zabudowy i wprowadza do aranżacji naturalność.
Całość dopełnia drewniana podłoga ułożona w klasyczną jodełkę, która ociepla jasną kolorystykę i nadaje wnętrzu szlachetności. Zależało mi również na eleganckich detalach architektonicznych – sztukateriach, panelach ściennych i klasycznych listwach, które nadają aranżacji ponadczasowy charakter
W części wypoczynkowej zaprojektowałam również kominek, który stał się jednym z mocniejszych punktów wnętrza. Jego ciemna oprawa kontrastuje z jasną zabudową i pięknie współgra z burgundową ścianą w głębi pomieszczenia. To właśnie takie kontrasty sprawiają, że neutralna aranżacja nie jest monotonna.
Jadalnię potraktowałam jako naturalne przedłużenie salonu. Duży drewniany stół, czarne tapicerowane krzesła i charakterystyczna, jasna lampa wisząca tworzą elegancką, ale niewymuszoną kompozycję. Zabudowy meblowe w odcieniu złamanej bieli zapewniają dużo miejsca do przechowywania, a otwarte półki pozwalają wyeksponować ceramikę, książki i dekoracje.
W całym wnętrzu świadomie ograniczyłam liczbę dodatków. Zamiast nadmiaru dekoracji postawiłam na naturalne gałęzie, ceramikę, kwiaty, książki i miękkie tkaniny. Dzięki temu przestrzeń pozostaje lekka i uporządkowana, ale nie sprawia wrażenia chłodnej.
Najważniejsze było dla mnie połączenie klasycznej elegancji z codziennym komfortem. Chciałam stworzyć wnętrze, które wygląda szlachetnie, ale przede wszystkim zachęca do tego, żeby w nim zamieszkać – usiąść przy kominku, wypić kawę przy dużym oknie, spędzić czas z rodziną przy stole i po prostu czuć się dobrze.
KUCHNIA
Projektując tę kuchnę, zależało mi na połączeniu ponadczasowej elegancji z przytulnością i funkcjonalnością. Postawiłam na jasną, klasyczną zabudowę, którą przełamałam naturalnym drewnem, kamiennym blatem oraz głębokim burgundem.
Centralnym punktem kuchni jest zabudowa wokół kuchenki z dekoracyjnymi frezowaniami i sztukateriami. Jasny kamień z delikatnym użyleniem spójnie łączy blaty i backsplash, nadając całości lekkości.
Ciemna drewniana podłoga ułożona w jodełkę wprowadza ciepło i pięknie kontrastuje z jasnymi frontami. Drewniana wyspa dodatkowo ociepla przestrzeń i łączy ją z resztą domu. Najmocniejszym akcentem jest burgundowa, panelowana ściana z drzwiami, która dodaje wnętrzu charakteru i odrobinę dramatyzmu. Całość dopełniłam mosiężnymi uchwytami, dekoracyjnymi lampami i naturalnymi dodatkami.
PRZEDSIONEK
Strefę wejściową tego projektu potraktowałam wyjątkowo przytulnie. Na podłodze zaprojektowałam miękkie dywaniki, a siedzisko połączone z półką na buty jest bogate w poduszki i koc.
Pomieszczenie to, jak i główna część dzienna tego domu - jest utrzymane w jasnym beżowym kolorze. Ściany zdobi biała boazeria, a elegancji i ciepła dodają kinkiety z klasycznymi materiałowymi abażurami. Nie mogło tu zabraknąć również roślin.
Drzwi wejściowe, jak i stolarka okienna są czarne. Zaprojektowałam w nich wiele szklenia podzielonego ortogonalnie szprosami, aby naturalnie doświetlić tę przestrzeń.
Tuż obok drzwi znajduje się pakowna szafa, która pozwala na szybkie schowanie wierzchniego odzienia.
Na ścianie po prawej stronie drzwi powiesiłam lustro - o eleganckiej frezowanej złotej ramie, oraz niebanalnym kształcie z zaokrąglonymi do środka rogami.
Całość dopełnia czarna klasyczna konsola stojąca w osi siedziska z szafką na buty.
We wnęce prysznicowej zdecydowałam się na płytki marki Tubądzin z kolekcji Mazovia - również w bordowym kolorze. Jest to zdecydowanie najbardziej akcentowane tym kolorem pomieszczenie w tym domu.
Łazienka jednak bardzo przytulne. Bordo ociepla to wnętrze, jest ono bardziej zmysłowe, dekoracyjne i odważne.
Projekt tej łazienki inspirowany był klasycznym stylem angielskim, jednak postanowiłam dodać mu również klasycznej elegancji. Piękny geometryczny wzór płytek podłogowych połączyłam z beżową zabudową stolarską ze sztukateryjnym wzorem. Uchwyty nawiązując do reszty pomieszczeń są również złote.
Główną bohaterką tego wnętrza jest jednak bordowa tapeta z kwiecistym wzorem, którą umieściłam za lustrem nad umywalką.
Tu również jasne płytki z delikatnym, geometrycznym wzorem zostały zestawione z beżową zabudową oraz złotymi akcentami.
W tej wersji również posłużyłam się płytkami Tubądzin z kolekcji Mazovia, jednak tym razem w granatowym odcieniu.
W obu wersjach łazienka zachowuje elegancję stylu Modern Classic, nawiązując subtelnie do angielskiej szykowności.
Projektując tę łazienkę stworzyłam również jej granatową alternatywę. Choć zmienił się tu tylko kolor wiodący, wnętrze zyskało zupełnie inny charakter, ale i również inne emocje.
Granat zdecydowanie uspokaja to wnętrze. Jest bardziej klasyczny, elegancki i chłodniejszy.
KONTAKT
+48 669 373 387
Warszawa / Postoliska
ZNAJDZIESZ MNIE ONLINE
INFORMACJE